Od wizji do realizacji: Jak wygląda współpraca z Solveit krok po kroku? tło

Od wizji do realizacji: Jak wygląda współpraca z Solveit krok po kroku?

W artykule znajdziesz:

„Projekt zrobimy, ale drukiem już się nie zajmujemy.” „Litery wyprodukujemy, ale montaż musi Pan zorganizować we własnym zakresie.” „Przygotujemy projekt oklejenia auta, ale wykonanie trzeba zlecić innej firmie, proszę się z nimi dogadać.”

Jeśli kojarzysz takie maile, doskonale wiesz, co dzieje się dalej. Zaczynasz od jednego zlecenia, a po chwili masz czterech dostawców. Każdy ma swój termin, swoją wycenę i swój pomysł na kolejny etap. Ty łączysz to w całość, przekazujesz informacje między firmami i pilnujesz, żeby na końcu wszystko do siebie pasowało.

Miało być jedno zlecenie. Zrobił się z tego projekt, którym trzeba zarządzać.

U nas piszesz jedną wiadomość i od razu współpracujesz z opiekunem oraz otrzymujesz jeden czytelny plan działania. Prowadzimy Cię przez cały proces: od pierwszego pytania, przez wizualizację i wycenę, aż po montaż, wydruk czy start strony internetowej. Bierzemy odpowiedzialność za kolejne etapy, więc nie musisz pilnować, kto teraz odbija piłkę: drukarnia, montażyści czy my.

Poniżej rozpisaliśmy trzy etapy tej drogi: brief, wycenę i produkcję. Zobaczysz, jak wygląda współpraca z nami od środka, jeszcze zanim wyślesz pierwszą wiadomość.

Analiza potrzeb i brief: Jak zamieniamy Twój pomysł w konkretny plan?

Zaczynasz zwykle od jednego zdania. „Chcemy postawić nową stronę.” „Jedziemy w maju na targi.” Od tego momentu możesz po prostu na nas polegać. Zadamy właściwe pytania, podpowiemy, jakie są najlepsze opcje i poukładamy resztę za Ciebie.

Wszystkie ustalenia zbieramy w briefie. To nasz punkt wyjścia. Zapisujemy w nim cel, odbiorcę, termin oraz wszelkie pozostałe wytyczne. Pytania nie są przypadkowym zestawem z szablonu, wynikają z lat praktyki i setek realizacji, które nauczyły nas, na co warto zwrócić uwagę od samego początku.

Brief wyznacza ramy, a szczegóły doprecyzowujemy podczas rozmowy. Najlepsze rzeczy padają zresztą mimochodem, w zdaniu zaczynającym się od „a wiecie, że…”. 

Punkt startu zależy od tego, co dla Ciebie robimy.

  • Przy targach zaczynamy zwykle od terminu. Namiot, flagi i balon reklamowy szyje się i drukuje kilka tygodni, w sezonie dłużej, a planując wyjazd rzadko myśli się o tym w pierwszej kolejności. Dlatego mówimy o tym na samym początku i od razu wiesz, czy zrealizujemy Twój pomysł w założonym terminie, czy lepiej postawić na rozwiązanie, które pozwoli go dotrzymać.
  • Przy stronie internetowej zaczynamy od zakresu. Kto ma z niej korzystać, co ma się na niej znaleźć, czy to strona typu one-page, czy sklep z magazynem, płatnościami i dostawami.
  • Przy oznakowaniu budynku pytamy o rzeczy, o których nikt nie myśli, dopóki nie stanie pod ścianą, na której ma pojawić się oznakowanie: rodzaj elewacji, dostęp do prądu, wysokość montażu, kierunek światła.

Nie musisz znać tych odpowiedzi z góry ani wiedzieć, o co zapytać. Od tego jesteśmy my. Dzięki takiemu podejściu rzadko kończymy na pojedynczym projekcie, a jedno zlecenie naturalnie przechodzi w długofalową współpracę.

Zaczynasz od namiotu na targi, a po drodze okazuje się, że katalog, roll-up i strona powinny mówić jednym językiem. Zostajemy z Tobą na dłużej i po kilku projektach znamy już Twoją markę, Twoje terminy i to, że prezes nie przepada za granatem. Za pół roku nie musisz tłumaczyć nam wszystkiego od nowa. Znowu wystarczy jedno zdanie.

Ile to kosztuje? Jasna i dwuetapowa wycena projektu

Do wyceny podchodzimy w dwóch osobnych etapach.

Etap 1. Koszt projektowania
Grafik ocenia, ile pracy wymaga Twój projekt: wizualizacje plus przygotowanie plików do druku lub produkcji. Dostajesz jedną, stałą kwotę do akceptacji. Kiedy ją zatwierdzisz, grafik siada do pracy, a Ty dostajesz jedną albo dwie wizualizacje, czasem więcej. 

Etap 2. Koszt wykonania
Liczymy go po akcepcie wizualizacji, kiedy znamy już finalny projekt, materiał i technologię. Otrzymujesz konkretną kwotę, opis wykonania oraz wyjaśnienie, dlaczego proponujemy właśnie takie rozwiązanie.

Przy druku staramy się pokazywać kilka wariantów, bo zmiennych jest naprawdę dużo:

  • format
  • układ pion czy poziom
  • nakład
  • foliowanie
  • hot stamping
  • lakier UV wybiórczy
  • tłoczenie
  • gramatura
  • gumka do teczki

Z łatwością porównasz, jak rosnący nakład obniża koszt jednej sztuki.

Jeśli potrzebujesz dodatkowej konsultacji, dzwonimy i omawiamy każdą propozycję na bieżąco. Przy reklamie zewnętrznej działa to tak samo: przedstawiamy dwie propozycje wykonania, różniące się materiałem i ceną.

Mówimy też, kiedy nie warto wydawać więcej, przykładowo:

  • Jeśli uszlachetnienie nie zrobi różnicy na tym konkretnym papierze, powiemy to wprost.
  • Jeśli gadżet jest tani, ale rozpadnie się po tygodniu, zaproponujemy inny.

 

Ostateczna decyzja zawsze należy do Ciebie. Naszą rolą jest znaleźć rozwiązanie, które najlepiej odpowiada na potrzeby Twojego biznesu, i jasno przedstawić, dlaczego właśnie je rekomendujemy. Czasem będzie to wersja droższa, bo posłuży przez kilka sezonów. Czasem prostsza, bo ten sam efekt można osiągnąć mniejszym kosztem. Punktem odniesienia zawsze jest efekt, na którym Ci zależy.

 

Stały kontakt i bezpieczeństwo: Ten sam opiekun prowadzi Cię przez cały proces

Kiedy wycena jest zaakceptowana, zaczyna się część, która wcześniej kosztowała Cię najwięcej nerwów: produkcja, podwykonawcy i terminy. U nas ten etap prowadzi opiekun zlecenia. Dla Ciebie nic się nie zmienia, piszesz do tej samej osoby, co przy pierwszym mailu. 

Materiały idą do druku dopiero po podwójnej kontroli. Przegląda je grafik i weryfikuje osoba odpowiedzialna za Twoje zlecenie. Następnie trafiają na produkcję lub do naszego podwykonawcy. Przez cały ten czas piszesz tylko do nas. 

Termin produkcji ustalamy wstępnie, a termin montażu dopiero wtedy, gdy materiały są na ukończeniu. Montażysta daje znać, że kończy, a my umawiamy z Tobą konkretny dzień. Jeśli potrzebny jest podnośnik, w Olsztynie mamy sprawdzoną firmę, a poza Olsztynem organizujemy sprzęt lokalnie, u wykonawcy najbliżej Twojej inwestycji.

Bardzo często po prostu do Ciebie przyjeżdżamy. Czasem raz, czasem kilka razy. Nie musisz mierzyć ścian ani robić zdjęć, jeśli nie masz na to czasu albo ochoty: jedziemy i robimy to za Ciebie.

  • Przy prostszych realizacjach wystarczy opiekun z montażystą.
  • Przy większym koncepcie oznakowania jedzie też grafik, żeby zobaczyć miejsce na własne oczy.

Zabieramy ze sobą wzorniki folii, próbki materiałów, litery, palety kolorów. Kolor na ekranie i kolor na elewacji w słońcu to dwie różne rzeczy, a jedyny sposób, żeby to sprawdzić, to zobaczyć materiał na miejscu.

Czasem miejsce i konkretny projekt wymagają jednak sprawdzenia czegoś więcej niż tylko wymiarów. Przy literach 3D dla marki, która wchodziła w nietypowy odcień burgundu, żadna próbka z katalogu nie trafiała w kolor.

Zrobiliśmy więc dwa fizyczne próbniki: pięć rodzajów i kolorów folii oraz dwa warianty podświetlenia. Pojechaliśmy z nimi do klienta osobiście, a stamtąd próbniki poleciały do centrali firmy w Finlandii, żeby decyzja zapadła na podstawie realnego materiału, niż tylko pliku JPG.

Kiedy realizacja wymaga dodatkowego wyjazdu, testu materiału albo wysyłki próbek za granicę, po prostu to organizujemy. Traktujemy to jako naturalną część projektu. Twoja lista zadań w tym czasie ma jedną pozycję: wybrać. 

Zacznij od jednego zdania

Napisz, czego potrzebujesz: nowej strony, stoiska na targi, oznakowania budynku albo czegoś zupełnie innego. Nie musisz mieć gotowej koncepcji ani znać technicznych szczegółów.

Odpiszemy z pytaniami, które pomogą nam zrozumieć Twój pomysł i podpowiemy, od czego zacząć. Resztę doprecyzujemy razem.

odpowiadamy w 48 h darmowa konsultacja

Wiadomość wysłana

Świetnie, że do nas piszesz. Mamy Twoją wiadomość, teraz nasza kolej: przeanalizujemy ją i wrócimy z konkretami. W międzyczasie możesz nas lepiej poznać w social mediach.

Przy stronach i sklepach plan ma osiem kroków:

  1. konsultacja i analiza
  2. makiety UX
  3. projekt graficzny
  4. programowanie
  5. uzupełnienie treści albo katalogu produktów
  6. kontrola wewnętrzna
  7. weryfikacja pod adresem tymczasowym
  8. publikacja

Zanim cokolwiek zobaczy Twój klient, przechodzimy pełną ścieżkę zamówienia razem z płatnością testową i powiadomieniami mailowymi, na różnych urządzeniach i przeglądarkach. Stronę oglądasz pod adresem tymczasowym i zgłaszasz uwagi, zanim pojawi się prawdziwy ruch.

Widok z góry na laptop, otwarty notatnik z żółtą karteczką z napisem Work, niebieski długopis i kolorowe karteczki na jasboniebieskim tle.

 

Tak wygląda u nas cała droga: pierwsza wiadomość, brief, który zamienia pomysł w plan, wycena w dwóch etapach i ten sam opiekun aż do montażu. Ty wiesz, jaki efekt ma osiągnąć Twoja marka. My wiemy, co trzeba zrobić po drodze, żeby ten efekt powstał. 

Nie musisz mieć gotowej koncepcji ani wiedzieć, od czego zacząć. Wystarczy pierwsza wiadomość. Potem siadamy do briefu, zbieramy cel, termin i zakres, a Ty wychodzisz z tej rozmowy z konkretnym planem.

Komentarze (0)

zostaw komentarz